Piątek należał do Polaków. Daniel Michalski i Filip Pieczonka wygrali swoje ćwierćfinały i obaj zagrają jutro o finał turnieju głównego.
Michalski, rozstawiony z jedynką, oddał Czechowi Matyasowi Cerny’emu pięć gemów. Pieczonka rozegrał najlepszy mecz turnieju — pokonał rozstawionego z piątką Gerarda Campanę Lee, wygrywając mecz 6:2 7:5. To już drugi z rzędu rozstawiony rywal, którego zatrzymał.
Daniel Michalski [1] ✓66
Matyas Cerny14
Filip Pieczonka ✓67
Gerard Campana Lee [5]25
Nikita Mashtakov ✓6636
Vladyslav Orlov [4]0771
Michael Savano [Q] ✓772
Niklas Guttau651Michael Savano awansował po kreczu Niklasa Guttaua przy stanie 2:1 w drugim secie.
W deblu polski półfinał wygrali Piotr Matuszewski i Jan Werbliński, którzy w drugim secie obronili się w tie-breaku przeciwko Janowi Chłodnickiemu i Oliwierowi Sterniczukowi. W finale zmierzą się z rozstawioną z jedynką argentyńską parą Valentin Basel i Franco Ribero.
Matuszewski/
Werbliński [4] ✓678
Chłodnicki/
Sterniczuk166
Basel/
Ribero [1] ✓66
Kellovsky/
Pecak [3]44Turniej odwiedził w piątek Wojciech Fibak — finalista Wimbledonu w grze podwójnej, wieloletni lider polskiego tenisa i poznaniak. Oglądał mecze z trybun kortu centralnego.
Jutro w obu półfinałach zagrają Polacy, z czego bardzo się cieszymy. Mamy nadzieję, że choć jeden znajdzie się w finale, a kto wie może zobaczymy obu.
Jacek Muzolf, dyrektor turnieju
W sobotę zaczynamy o godzinie 11:00. Najpierw dwa półfinały singla — Michalski z Mashtakovem i Pieczonka z Savano — a nie przed 14:00 finał debla.




